Zaloguj się przez Facebooka! Zarejestruj się!

~JanMajdaniec | użytkownik

imię i nazwiskoJan adresKraków zarejestrowany31.12.2007 @16:33:46 ostatnio na stronie16.12.2014 @17:35:44

https://www.facebook.com/pages/Wyklęty-Poeta/202537009926782?ref=hl

kontakt i statystyki
emaile-mail ukryty
digarty10 komentarze867 posty na forum0

dodaj komentarz
Aby dodać komentarz musisz się zalogować.

Jeśli nie masz jeszcze konta w digarcie, załóż je lub zaloguj się Facebookiem!
 
Zaloguj się przez Facebooka! Załóż konto w digart.pl Zaloguj się do digart.pl
komentarze
+semakiel    22.12.2009 @05:42:37

kiedy premiera tomiku stawie sie drzac niecierpliwie po autograf?


p.s. skonczylbys panie ta blazenade przestalo to nawet byc smieszne
_______
||| It is my badge of pride - 'til the day I die |||
~gwiezdnykot    22.12.2009 @02:25:28
wiesz jak jest. ja preferuje bawełnę
~evilyuki    22.12.2009 @01:23:33
niesmieszny z obu powodow. glownie jednak dlatego, ze podejrzewam, iz pan uwaza, ze automatycznie jak gdzies jest slowo "manga", to mezczyzna ma byc damski. szczerze watpie, aby mezczyzna przedstawiony na rysunku skomentowanym przez Pana byl damski - nie ma dlugich rzes, ma szeroka klate, ma grube brwi, gruba szyje. manga jest prosta, to rodzaj deformacji, ma swoje prawa - spelniam wiekszosc kryteriow, by orzec, iz postac, ktora narysowalam, jest meska. rozumiem, ze pan sie nie zna - bywa, ja sie nie znam na poezji, ale dlatego wlasnie nawet jej nie czytuje, a jak czytuje, to nie wypowiadam sie, bo wstyd by mi bylo, gdybym palnela jakas glupote. bo to nieprawda, ze kazdy sie na poezji zna, jak twierdza niektorzy.

dodam, ze chlopcy rysowani stylem "mangowym" potrafia byc o wiele bardziej damscy niz pan z mojego rysunku - moge doniesc dowody. ale watpie, by to Pana obchodzilo - bo o wiele bardziej obchodzi Pana fakt, ze wypada zazartowac - bardziej dla zasady, dla zaczepki, dla zartu, niz dlatego, ze sie ma powod.

prosze mi wybaczyc moje jakze swiete oburzenie.

wesolych swiat.
ostatnio edytowane: 2009-12-22 01:24:40
~evilyuki    22.12.2009 @00:35:49
malo smieszny zart, wten, o pani, ktora nie ma "cycuszkow" (boze, to slowo jest takie obrzydliwe...)
~andrewu23    21.12.2009 @11:31:45
;] to miłe z twojej strony , ale nazywanie mnie geniuszem to chyba o wiele za dużopozdrawiam
+biankakielbasa    21.12.2009 @01:06:23
ladne ma, ale na tym zdjeciu jej kompletnie niepotrzebne
_______
hatetepedwukropekslaszslaszkieubaskakropkablogspotkropkacom
~nothing1else1matters    19.12.2009 @16:24:53
dla Ciebie nie był, dla mnie tak.
Chodziło mi dokładnie o to, co Tobie się nie podoba, czyli spełniłam swoje założenia, a to dla mnie ważne.
~levgo    19.12.2009 @16:22:18
jak mozna odebrac ze zdjecie jest przypadkowe? A Ty jak bys to pokazal?
_______
Ja też chce komentarzyk :D:D:D
~levgo    19.12.2009 @16:18:20
a mi wlasei chodzilo o taki efekt... nei chcialem czystego zdjecia czarnobialego ale dziekuje za uwage
_______
Ja też chce komentarzyk :D:D:D
~nothing1else1matters    19.12.2009 @16:16:44
traktuję to jako komplement, o to mi chodziło właśnie.
więc dziękuję.
~YamakasiArt    17.12.2009 @23:14:02
Dzieki
Ale nie chodzilo tutaj akurat o piersi tylko o
modelke
~borceki    28.11.2009 @12:19:03
Witam, zachęcam do wejścia na stronę Tatlin. Myślę, że będzie to dla Pan wysoce pouczające.
~wojtekga    24.11.2009 @19:58:30
Jasiu, powiem tylko jedno (używając Twoich słów) ... tylko jedno- WALCIE SIĘ FRAJERZY NA RYJ
pozdrawiam i miłego dnia życzę Kolego,
Wojtek
~szwarcowa    16.11.2009 @00:37:47
dziękuję
_______
http://www.youtube.com/watch?v=m00udFijVf0
Ja m nieudacznik, grafoman i śmieć
Tylko Ty możesz być Bogiem,
na wszystkich podnosisz nogę
i załatwiasz tę sprawę jak pies!

~Tatlin    15.11.2009 @10:04:06
Spoko. Skasowałem tamto zanim zdążyłeś odpisać. Usunąłem bo było niepotrzebne. Ale napisałem i zdążyłeś przeczytać. Dlatego bo jesteś dość irytujący i zrobiłeś rzecz której robić nie powinieneś. Ale rób sobie co chcesz. W sumie nie jesteś moją sprawą.
Trzymaj się ciepło.
Nie będę już więcej tracił czasu na rozmowę z tobą. Bo ani tobie ani mi nic ona nie da.
ostatnio edytowane: 2009-11-15 10:24:12
~Tatlin    14.11.2009 @23:52:31
Nie martw się Janeczkusiu. Wienczysław jest dobrze opłacony.
-wienczyslaw1966    14.11.2009 @23:21:21
jesteś podnieconym sobą nadętym balonem. poza tym jesteś grafomanem.
~Tatlin    14.11.2009 @22:57:52
Pała. Siadaj.
ostatnio edytowane: 2009-11-14 23:00:19
~Tatlin    14.11.2009 @22:14:33
Dajmy spokój bo Janeczkowi za bardzo pojedziemy to zrobimy się tak samo cyniczni jak on, a wtedy będzie po nas.
ostatnio edytowane: 2009-11-14 22:19:23
-wienczyslaw1966    14.11.2009 @21:04:04
Twój ostatni wiersz porusza problemy, które typowy piętnastoletni onanista ma już za soba. musisz być naprawdę bardzo podniecony sobą , skoro piszesz takie bzdety o pracach Tatlina. wierzyć się nie chce ,że czytasz tych autorów, o których piszesz , że czytasz. jeśli tak to czytałes bez zrozumienia. kojarzysz mi się z balonem, nadętym do granic możliwości. i pustym w środku.
~Tatlin    14.11.2009 @19:00:43
Dziękuję za zaangażowanie.
Z niczym co pan napisał nie mogę się zgodzić, z kilku prostych przyczyn.
1- myli pan słowo estetyka ze słowem estetyczność (w twórczości nie chodzi o to by była ładna tylko żeby była piękna, a to nie ma ze sobą nic wspólnego. To aż przykre że trzeba to panu tłumaczyć. W ogóle jest w panu wiele rzeczy przykrych o których zaraz napiszę.
Warunkiem jest spójność i autentyczność. Gdyby pan wymyślił któreś z tych słów i umiał je przetrawić, może byłoby nam łatwiej rozmawiać i wtedy pana zarzut byłby bardziej merytoryczny a nie oparty tylko na pana odczuciu.
Niby pan zarzucił mi brak autentyczności ale to nie wydaje się on być przetrawiony, i zdemaskował się pan wielokrotnie pisząc ten teks, upubliczniając swój profil, i pokazując swoją poezję. Z resztą nie zna mnie pan (bo nie ma pan takiej możliwości, ani też chęci). Nie może potrafić pan tego powiedzieć czy jestem z tymi pracami spójny czy nie. Staram się jak mogę.)
2- Nie chodzi w tym co robię o bunt. Z resztą bezsensowność buntu mógłby pan wyczytać z tych prac, gdyby pan ich od razu nie odrzucił (do czego ma pan oczywiście święte prawo, tylko wtedy po co tyle słów o tym pisać... mam napisać paszkwil na pańską poezję? Oczywiście mogę to zrobić, bo daje mi pan nią preteksty. Czy może pozwolimy sobie żyć i sami też żyć się nauczymy?).
Z resztą chyba nie rozumie pan bardzo prostej rzeczy, że sztuka jest przede wszystkim osobista, i nie ma na nią warsztatowej recepty, i tego że ani ja panu, ani pan mi narzucić nic nie zdoła. Można im zarzucić wiele rzeczy. Ale pan po prostu nie przyjął ich estetyki i poetyki. Co nie jest pana zarzutem do mnie tylko pana wyborem.
3- To co robię nie jest (niestety) żadnym precedensem. Jeśli wybiegłby pan w swoich zainteresowaniach w obrębie sztuk plastycznych po za impresjonizm, a jeśli ambicja panu pozwoli może pan rzucić okiem na to co działo się między wojną i po wojnie, i jak pan zada sobie pytanie dlaczego tak się z twórczością porobiło może by pan wiedział jak to ugryźć i jak to zaszufladkować (choć o tej możliwości piszę z odrobiną wstydu). Najważniejszym przełomem był dadaizm.. nie przez swoją dzikość i przypadkowość, tylko przez zmuszenie do nadania nowego znaczenia słowom "sztuka" i "twórczość". To samo się tyczy poezji. Jeśli pan tego na prawdę nie przetrawi niewiele pan będzie w stanie zdziałać. To tam jest poprzeczka. Wcześniej do tego samego zmusił impresjonizm, ale ta poprzeczka jest już przy dadaizmie. I od niego się sztuka obecna zaczyna.
4- Nie mogę zacząć zostawiać czystych kartek, i szanować papieru, szacunek do papieru wiele osób zablokował na twórczość. Ważniejszy jest papier czy twórca i jego praca? A pytanie drugie. co jest ważniejsze twórca czy działa? To jest trudne pytanie. Z czego się kogo rozlicza?
Szacunek do papieru krępuje strasznie. Ja nie chcę mieć pokory w stosunku do tego co robię, bo stracę energię, którą mam.
Nie jestem też konceptualistą żeby zacząć tego typu działania (oczywiście piszę to kpiąc z pana słów ... nie z pana samego. Choć chyba z panem na kpiny nie wygram, bo jest pan cyniczny.)
5- Niech pan zacznie na prawdę czytać poezję bo ona nie jest taka prosta jak się panu wydaje. Też niech pan zacznie w ogóle więcej czytać. Niech pan sięgnie też po kogoś współczesnego, i też po za wykaz lektur obowiązkowych na polonistyce. Niech pan też poczyta trochę więcej prozy, i też nieco trudniejszej.
Oczywiście mi również nie chodzi o bycie współczesnym na siłę. Ja jestem w sumie bardzo klasyczny. Chodzi o jakieś abecadło. O coś na czym się stoi. Chyba chce pan wiedzieć na czym pan stoi?
Czy nie interesuje to pana?

Czy nie umie się pan cieszyć tym że ktoś jeszcze stara się tworzyć, tak ja się cieszę że jest pan i coś stara się sklecić w czasie który można na tysiąc sposobów zmarnować? I że jeszcze ktoś ma taką potrzebę?
Dlaczego pan szuka wroga?

Jesteśmy jeszcze strasznie młodzi, więc pracujmy dużo i rozwijajmy się w swoje strony. Czy pan tego nie rozumie? Czy jest pan aż tak głupi?

Moja twórczość jest dla mnie dobra a pana twórczość powinna być dobra dla pana. Jeśli przestaniemy tak uważać przestaniemy mieć siłę żeby ją robić. Oczywiście trzeba być elastycznym, i przyjmować krytykę, ale trzeba przyjmować tylko to co się wydaje panu bliskie. Jak mogę przyjąć słowa kogoś kto mówi że wszystko jest źle? Czy jeżeli ja panu to powiem w stosunku do pańskiej poezji to czy pan to przyjmie? Czy jeżeli zacznę pana namawiać do rzeczy których pan nie czuje, czy powinien pan te moje rady brać do siebie?
Ta poezja nie jest dla mnie. Nie na moją emocjonalność, nie na mój intelekt i nie na moje sumienie. Odrzucę ją, ale nie powiem panu żeby pan jej nie robił, bo stałbym się wtedy człowiekiem "podłym", a wręcz "żadnym" gdybym nawet tak uważał.

Niech pan się nad tym zastanowi.
Jest mi przykro. Ale nie dlatego że pan skrytykował to co robię i kocham, tylko dlatego że zrobił pan to w ten sposób, i tak na prawdę zrobił pan to jak idiota.
Czy jest pan idiotą? I czy jest pan taki pusty?
To nie są atrybuty poety.

Oczekuję od pana tylko myślenia. Bo uczuć pan najwyraźniej nie ma, a co gorsza podejrzewam że mieć pan nie będzie.

Jeśli chodzi o kompletną łopatologię, to nie namawiam pana do "lubienia" moich prac. Nie wiem czy pan to zauważył.
ostatnio edytowane: 2009-11-14 19:31:26
~patii7    14.11.2009 @16:03:25
aa szkoda ... aa no postaram sie poprawic
a Ty zrób to samo przyda Ci sie
~sweetAngel145    06.11.2009 @13:17:59
Witam bardzo serdecznie
Muszę Ci podziękować Jeszcze nigdy w życiu tak się nie śmiałam, Twoje wiersze są lepsze niż dowcipy o Jasiu Jestem pełna podziwu dla Twojego uporu w pisaniu
aha i kiedy wyjdzie ów tomik?
pozdrawiam
_______
I wanna know have you ever seen the rain?
~Damian88    03.11.2009 @16:09:45
Witam serdecznie Przypadkiem trafiłem na twój profil. Zastanowiła mnie jednak jedna rzecz... Prześledziłem twoje komentarze i często krytykujesz prace innych. uważam , że szczera ocena i komentarz to nic złego ale...
Jednej rzeczy nie rozumiem. Oceniasz, krytykujesz dajesz rady ale nie ma żadnych podstaw do tego żeby brać twoje opinie pod uwagę... Oczywiście zamieszczając zdjęcia w tym serwisie podajemy się opinii innym... komentujesz fotografie ale sam ich nie robisz to tak jak ja bym oceniał to co piszesz nie mając o tym pojęcia... Jesteś mi to w stanie wytłumaczyć? pozdrawiam serdecznie Damian
~Arturob    29.10.2009 @14:18:34
To kiedy ujrzy światło dzienne ów tomik? ;P
Poprzednia strona 1 ... 3 4 5 6 7 ... 20 Następna strona
© 2001-2017 Grupa Onet.pl SA - digart.pl v.6
RSS Wszelkie materiały i wypowiedzi zamieszczone w serwisie należą do ich autorów. Grupa Onet.pl S.A. i zespół digart.pl nie odpowiadają za ich treść.
strona główna | regulamin | zasady korzystania | faq | załoga | RSS | reklama | kontakt